Dziennik Gazeta Prawana logo

Paweł Małaszyński: Nie mógłbym zostawić Teatru Kwadrat

8 marca 2012, 17:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Paweł Małaszyński
Paweł Małaszyński/Newspix
Paweł Małaszyński z Teatrem Kwadrat w Warszawie związany jest już od 10 lat. W rozmowie z Pap Life artysta zdradził, dlaczego, jak sam twierdzi, "Będzie z tym teatrem do samego końca".

PAP Life: - Dwa lata temu musieliście opuścić stałą siedzibę Teatru Kwadrat przy ulicy Czackiego, przenieśliście się do Klubu Dowództwa Garnizonu Warszawa, a teraz musicie zmienić miejsce i zakotwiczyć się w budynku, w którym był Teatr Bajka. Nie macie dość?

Paweł Małaszyński: -

Jak będziecie pracować na ten remont?

Będziemy grać na dwóch scenach. Do końca września będziemy grać na scenie w garnizonie i na scenie byłego Teatru Bajka. Te dwa miejsca będą zarabiać na pracowników teatru i na remont, podczas którego będzie trzeba m.in. poszerzyć scenę i zbudować nowe garderoby.

Nie miałeś momentu kryzysowego przez te ciągłe przeprowadzki? Nie chciałeś zrezygnować?

Nigdy. Na tym, że jesteśmy razem, polega siła tego zespołu. Nie poddajemy się. Ten teatr ma wielką tradycję, jest moją drugą rodziną. Wspieramy się nie tylko zawodowo, ale i prywatnie. Nie wyobrażam sobie, że mógłbym przyjąć propozycję grania na stałe w innym teatrze. Bardzo szybko zapuszczam korzenie, które potem trudno wyrwać. Nie mógłbym zostawić Teatru Kwadrat.

W zespole waszego teatru jest wiele wybitnych nazwisk...

Tak było zawsze. W tym teatrze była Irena Kwiatkowska, Jerzy Turek, Janusz Gajos, są Marek Siudym, Jan Kobuszewski. Dostałem się do tego teatru jako młody chłopak. Wiedziałem, że będę miał tam styczność z wielkimi aktorami. Nikt wtedy nie wiedział, co będzie. W międzyczasie stałem się osobą popularną(śmiech).

Pamiętasz swój pierwszy spektakl w Kwadracie?

Oczywiście. To było 14 lipca 2002 roku. Zastępowałem Andrzeja Nejmana, który teraz jest moim dyrektorem, w spektaklu "Szalone nożyczki". Andrzej pojechał wtedy na dwutygodniowe wakacje. Ówczesny dyrektor Karwański wyjął stos plików CV ze swojej szafy, a moje było pierwsze. Zaproponował mi to zastępstwo i tak się ostałem w tym teatrze. Minęło już 10 lat. Coś niesamowitego... Wielu ludzi mówiło mi, że tam nie wytrzymam, że powinienem zmienić profil. Nigdy tego nie zrobiłem i nie zrobię. Nie opuszcza się takiej rodziny. Będę z tym teatrem do samego końca. Mojego albo jego.

Paweł Małaszyński aktor filmowy, telewizyjny i teatralny. Absolwent PWST we Wrocławiu. Od 10 lat związany z Teatrem Kwadrat w Warszawie. Największą popularność przyniosła mu rola Piotra Korzeckiego w serialu "Magda M.". Później zagrał m.in. w trzech częściach serialu "Oficer" oraz w filmach "Świadek koronny", "Katyń", "Skrzydlate świnie" i "Listy do M.". Obecnie pracuje na planie dwóch nowych seriali "Lekarze" oraz "Misja: Afganistan". Ma 36 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj