Dziennik Gazeta Prawana logo

Ulubiony bohater fanów thrillerów wraca z nowym śledztwem. Zagadka laureata Nobla i tafofobia

25 stycznia 2026, 10:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Maciej Siembieda
Kultowy bohater powieści Macieja Siembiedy, prokurator Jakub Kania, powraca w powieści "Upiór"/East News
W marcu ukaże się nowa powieść Macieja Siembiedy. Autor, po mrocznym i szekspirowskim w klimacie "Gołoborzu" wraca do cyklu z uwielbianym przez czytelników Jakubem Kanią.

Seria książek, których bohaterem jest prokurator IPN Jakub Kania, należy do ulubionych przez amatorów powieści sensacyjnych. Maciej Siembieda prowadzi fabułę swoich niezwykle wciągających książek dwutorowo - jest bogaty wątek historyczny, najczęściej sięgający do wydarzeń z czasów II wojny światowej oraz emocjonujący wątek współczesny. W tej serii ukazały się m.in. tak znakomite książki jak "Sobowtór", "Orient", "444" czy "Kukły".

Nowe śledztwo Jakuba Kani - "Upiór" Macieja Siembiedy

W 2026 r. wyjdzie książka pt. "Upior". To historia nowego śledztwa Jakuba Kani, która rozgrywa się w mrocznym świecie biznesu funeralnego. Kluczowym motywem jest tafofobia - lęk przed pochowaniem żywcem - powiązana z postacią Władysława Reymonta. "Jak zwykle u Siembiedy zagadka oparta jest na prawdziwych wydarzeniach z życia laureata literackiego Nobla, który zanim został pisarzem, był medium o rzadko spotykanej mocy, biorącym udział w seansach spirytystycznych w największych miastach Europy. Intrygę uzupełnia autentyczna, współczesna postać tkacza z Bielska-Białej, którego mentalne związki z Reymontem przekraczają granice wyobraźni, choć miały miejsce naprawdę. Historia splata się z tajemniczym zaginięciem Marka Kopczyńskiego - właściciela dużego domu pogrzebowego, dotkniętego obsesją tafofobii. Gdy Kopczyński znika, a rodzina występuje o wypłatę polisy na życie (choć ciała rzekomo zmarłego nigdy nie odnaleziono), Jakub Kania odkrywa, że owo zaginięcie jest elementem znacznie większej i bardziej niepokojącej gry" - czytamy w opisie wydawcy do "Upiora" Macieja Siembiedy.

Kim jest bohater Macieja Siembiedy, prokurator Jakub Kania?

Gdy czytelnicy poznali Jakuba Kanię, był prokuratorem IPN. Potem przeszedł "do cywila" i stał się ekspertem od oszustw ubezpieczeniowych. W nowej roli czytelnicy poznali go w powieści "Orient". "Po pierwsze, nie pracuje już w IPN. Po drugie, znalazł nowe zatrudnienie. Co prawda, znów rozwiązuje zagadki, ale jeszcze w polskiej prozie gatunkowej takiego bohatera nie było. Nie jest policjantem, prokuratorem, ani detektywem" - mówił Maciej Siembieda Radiu Kielce z okazji premiery "Orientu" w 2023 r.

Maciej Siembieda lubi Jakuba Kanię

Maciej Siembieda, w cytowanym wyżej wywiadzie, mówił, że bardzo lubi tworzyć kolejne części przygód Jakuba Kani. "Takim lekkim odpoczynkiem od Kani były powieści »Nemezis« i »Katharsis«, gdzie ten bohater się nie pojawia, ale czytelnicy nie wyobrażają sobie, że mógłbym go uśmiercić. Dlatego receptą na moje pewne znużenie było wprowadzenie zmian w jego życiu" - mówił Maciej Siembieda.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj