"Socrealizm to sztuka skandalu"
06 grudnia 2008Skandal jest modny, a socrealizm był sztuką skandalu. Niektórzy nie podawali mi ręki, bo taki był ze mnie komunista. Chociaż nigdy nie należałem do Partii, ja tylko zarabiałem pieniądze. Mówiono, że zdradziłem swoją sferę. I to był skandal. A jak dzisiaj można skandalizować? Malować ch..., robić na złość biskupom, wystawiać sztukę dla feministycznych ciotek? - mówi DZIENNIKOWI Wojciech Fangor, słynny artysta z okresu wczesnego PRL.