Dziennik Gazeta Prawana logo

Mroczna historia Fermina w kolejnej powieści Zafona "Więzień nieba"

4 czerwca 2012, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Okładka książki "Więzień nieba"
Okładka książki "Więzień nieba"/Media
Po fenomenalnym "Cieniu wiatru" i bestsellerowej "Grze anioła" ukazała się kolejna powieść z cyklu autorstwa Carlosa Ruiza Zafona zatytułowana "Więzień nieba". Wielbiciele twórczości hiszpańskiego pisarza nie doznają zawodu, jednak tym, którzy dopiero planują przygodę z jego książkami, proponujemy zacząć od innej pozycji. "Więzień nieba" wypada bowiem blado przy swoich poprzednikach.

Serie książek Zafona, do której zaliczają się „Cień wiatru”, „Gra anioła” a teraz „Więzień nieba” łączy tajemniczy Cmentarz Zapomnianych Książek oraz kilka postaci występujących we wszystkich trzech powieściach. W każdej części inny bohater przejmuje rolę postaci wiodącej, a akcja rozgrywa się w innym czasie. Zawsze jednak miejscem wydarzeń jest Barcelona, a głównym wątkiem utworu – miłość. W „Więźniu nieba” autor oddaje głos Ferminowi, jednej z ciekawszych spośród wykreowanych przez siebie osobowości. Czytelnicy po raz pierwszy mają okazję poznać wcześniejsze losy tego bohatera oraz dzieje rodziców Daniela Sempre.

Jest rok 1957, w księgarni prowadzonej przez Daniela Sempre oraz jego ojca, pojawia się tajemniczy i mało sympatyczny mężczyzna, który kupuje jedną z najdroższych książek, a następnie poleca wręczyć ją przyjacielowi właściciela księgarni, Ferminowi. Gdy adresat odbiera niespodziewany prezent okazuje się, że ów ekscentryczny człowiek to postać z przeszłości Fermina o której ten bardzo pragnął zapomnieć. W ten sposób Zafon rozpoczyna historię Fermina Romero de Torresa i cofa fabułę do 1939 roku, burzliwych czasów podczas których Hiszpania znajdowała się pod rządami generała Franco. W „Więźniu niebaZafon nieco więcej uwagi poświęca polityce, choć oczywiście to miłość stanowi sedno, wokół którego zbudowana jest fabuła.

Niestety „Więzień nieba”, choć wciąż ma charakterystyczny dla powieści Zafona styl i klimat, jest pozycją znacznie mniej porywającą czytelnika niż „Cień wiatru”. Czytając kolejne strony powieści można odnieść wrażenie, że autor posługuje się pewnym schematem, tym razem jednak znacznie mniej w tym wszystkim czaru i esencji której nie brakowało poprzednim książkom z cyklu. Momentami można wręcz odnieść wrażenie, jakby autor napisał tę historię w pośpiechu, przez co zabrakło mu czasu na wystarczającą, dogłębną charakterystykę postaci, malownicze opisy i błyskotliwe dialogi, które tak bardzo kochają fani jego literatury.

Więzień nieba” to lektura miła i przyjemna ale z pewnością nie pozostawiająca po sobie takiego wrażenia jak „Cień wiatru”. Z tego też powodu, czytelnikom, którzy dotychczas nie mieli styczności z twórczością Carlosa Ruiza Zafona, radzimy rozpocząć wędrówkę po dawnej Barcelonie z jedną z dwóch poprzednich powieści pisarza.

Powieść Carlosa Ruiza ZafonaWięzień nieba” ukazała się w Polsce nakładem Wydawnictwa Muza.

3599585-.jpg
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj