Niebezpieczne zabawy Michała Olszewskiego10 kwietnia 2009W ”Low-tech” Michał Olszewski pokazuje, jak łatwo przejść od rozsądnej - zdawałoby się - anarcho-ekologicznej ideologii do niebezpiecznej rewolucji - pisze Maciej Robert w dodatku ”Kultura”.
Hedi Kaddour: Tomasz Mann naszych czasów10 kwietnia 2009„Waltenberg” to fascynujący fresk XX wieku. Hedi Kaddour udowodnił, że można napisać monumentalną, nawiązująca do tradycji powieści mieszczańskiej książkę i nie nudzić. Zachwyty zachodniej prasy są jak najbardziej uzasadnione - pisze Cezary Polak w dodatku "Kultura".
Kaczmarski wciąż uczy niepokorności10 kwietnia 2009Jacek Kaczmarski mawiał ze śmiechem, że ''bardem Solidarności'' został z powodu błędnego odczytania przez publiczność przesłania pieśni ''Mury''. Był zdecydowanie kimś więcej. Był fenomenem polskiej kultury. Przekonuje o tym - nie unikająca kontrowersji, ale sprawiedliwa biografia pieśniarza ''To moja droga'' autorstwa Krzysztofa Gajdy, która w piątą rocznicę śmierci poety trafiła do księgarń.
Błazenada Mendozy i Pomponiusza Flatusa04 kwietnia 2009Eduardo Mendoza bawi się konwencją apokryfu, łącząc go z powiastką filozoficzną i kryminałem. Jego ''Niezwykła podróż Pomponiusza Flatusa'' to uroczy literacki żart. Mendoza nie szuka pretekstu do bluźnierstwa i szargania wartości chrześcijańskich: miał jedynie do opowiedzenia zabawną historyjkę z wątkiem kryminalnym. I opowiedział. Jeszcze jak!
''Proszę bardzo''. Autobiografia osobista04 kwietnia 2009Bardzo osobista. ''Proszę bardzo'' Anda Rottenberg zbudowała na świadomości strat, których nie da się powetować i czasu, którego nie da się cofnąć. Ta książka jest jej literackim debiutem i jako pisarka odnosi zwycięstwo. Jest to jednak triumf tak gorzki, jak gorzki jest ton książki - pisze Stach Szabłowski w DZIENNIKU.
McCarthy - pustelnik z Dzikiego Zachodu28 marca 2009"Nigdy nie wątpiłem w swoje umiejętności. Po prostu wiedziałem, że umiem pisać. Problemy sprawiało mi tylko opracowanie techniki jedzenia w trakcie pisania" - opowiada Cormac McCarthy. Autor mrocznej książki "To nie jest kraj dla starych ludzi" czy ostatnio wydanego w Polsce "Dziecięcia bożego" nie robi sobie zbyt wiele z szumu wokół własnej osoby. Rzadko udziela wywiadów, a od rozmów z kolegami prozaikami woli towarzystwo naukowców.
Przejmujący ''Hohaj'' z banalnym finałem28 marca 2009''Hohaj'' szwedzkiej pisarki Elisabeth Rynell to rzecz tyleż brutalna, co sentymentalna. To lektura przygnębiająca - czasem aż za bardzo. Autorka najpierw buduje wiarygodne portrety bohaterów, by potem zniszczyć je w przypływie piramidalnej chęci destrukcji - o książce, która właśnie ukazała się w Polsce pisze Max Fuzowski z DZIENNIKA.
Opowieści Nadżiba Mahfuza o starym Kairze21 marca 2009Nadżib Mahfuz był nie tylko wielkim reformatorem arabskiej literatury, ale przede wszystkim kairczykiem. ''Kamal'', druga część trylogii noblisty o stolicy Egiptu, to kawałek świetnej literatury o tym, jak Kair zmieniał się w XX wieku wraz ze swoimi mieszka.
''Święty Wrocławiu'', zmiłuj się nad nami20 marca 2009Jeśli ktoś miał jeszcze jakiekolwiek wątpliwości, że horror może być czymś więcej niż prostą rozrywką, ''Święty Wrocław'' powinien je rozwiać. Nowa powieść Łukasza Orbitowskiego nie tylko autentycznie przeraża, ale jest też - jak zwykle u tego autora - świetną prozą obyczajową.
Tylko u nas: szokująca powieść McCarthy'ego18 marca 2009''Dziecię boże'', wczesna powieść Cormaca McCarthy'ego, jednego z najwybitniejszych współczesnych pisarzy amerykańskich, to przewrotny i brutalny moralitet. A przy tym historia o bezgranicznej samotności. Tylko w magazynie ''Kultura'' DZIENNIKA przed polską premierą przeczytasz fragment dzieła.
Orbitowski: Literatura jest szaleństwem16 marca 2009Nikt nie potrafi tak jak on wywołać w czytelnikach niepokoju. Łukasz Orbitowski, najlepszy polski autor powieści grozy, opowiada DZIENNIKOWI o fenomenie horroru, miejscu fantastyki i nowej książce ''Święty Wrocław''.
Bestseller Carofiglia nareszcie w Polsce14 marca 2009''Z zamkniętymi oczami'', druga z serii powieści o ironicznym adwokacie z Bari, pokazuje, że Europę również stać na doskonały dramat sądowy. Na takie książki się czeka... O dziele Gianrica Carofiglia, które właśnie ukazało się w Polsce, pisze Piotr Kofta z DZIENNIKA.
Timothy O'Grady: Zainfekowany Polską14 marca 2009- Chciałem napisać o akceptacji niepewności i przypadkowości oraz o wyzwoleniu, jakie może taka akceptacja przynieść - mówi Timothy O'Grady, wybitny irlandzko-amerykański prozaik, autor ukazującej się właśnie u nas powieści ''Światło''. DZIENNIK rozmawiał z pisarzem.
''Światło'' - z dystansem o Polsce14 marca 2009Gdyby ze „Światła” oderwać okładkę, można by ulec przekonaniu, że autorem powieści nie jest Irlandczyk, ale Polak. Trudno jednak wyobrazić sobie, aby którykolwiek z rodzimych pisarzy był w stanie spłodzić książkę, w której na historię Polski i jej mieszkańców patrzy się z dystansem, a ponury PRL zostanie wykorzystane jako tło niebanalnej love story.
Mały łobuz do naśladowania kończy 50 lat13 marca 2009Najsłynniejszemu francuskiemu uczniakowi stuknął piąty krzyżyk. Urodzinami Mikołajka, bohatera książek spółki Sempe i Goscinny, żyje cała Francja. Z tej okazji ukazał się nowy tom odnalezionych w archiwum opowiadań, a w paryskim merostwie otwarto poświęconą mu wystawę.
Urokliwie naiwna książka Bodil Malmsten07 marca 2009"Moje pierwsze życie" to bezpretensjonalna powieść, w której Bodil Malmsten cofa się do czasów własnego dzieciństwa spędzonego w Szwecji. Opowiadając o nim nie boi się wygłaszać banałów. To początkowo może irytować, ale, o dziwo, z czasem zaczyna urzekać.
Malmsten: Przeszłość to prywatna sprawa07 marca 2009- Moje pokolenie stało z rozłożonymi rękami i uważało, że wszystko mu się należy. Otwieraliśmy usta, a pieczone kurczaki same do nich wpadały. Nie musieliśmy o nic walczyć, nie chcieliśmy za nic brać odpowiedzialności - wyznała w rozmowie z DZIENNIKIEM popularna szwedzka pisarka Bodil Malmsten, autorka quasi-autobiografii „Moje pierwsze życie”.
Gustawa Holoubka pejzaż wewnętrzny07 marca 2009Gustaw Holoubek opisał we „Wspomnieniach z niepamięci” świat, który go ukształtował. Nowe wydanie pięknej książki pozwala poczuć jego smak - pisze Jacek Wakar, szef działu Kultura DZIENNIKA.
Konwicki - polski Dante wśród popiołów13 stycznia 2009Tadeusz Konwicki ostatnią swoją książkę, jaką był "Pamflet na siebie", opublikował 13 lat temu. Potem pisarz już konsekwentnie milczał. Nie zmienia tej sytuacji to, że właśnie ukazuje się tom jego tekstów pt. "Wiatr i pył", powstałych na przestrzeni 61 lat, wybranych przez Przemysława Kanieckiego i Tadeusza Lubelskiego.
Piękno rozpadu07 stycznia 2009Pamięć jest jedyną bronią przeciw nicości. A pamięć W.G. Sebalda - wielkiego, błyskotliwego intelektualisty - była prawdziwym dziełem sztuki. Dowodem na to choćby esej podróżny "Pierścienie Saturna".