Przerażająca przewidywalność losu w książce "Co na kolację?"
11 czerwca 2012, 11:00
Rozmowy o niczym, pozory, sąsiedzka zawiść, nałogi i niekończące się partyjki brydża, a wszystko to okraszone niewymuszonym humorem i leniwą atmosferą amerykańskich przedmieść. Tą zabawną, a zarazem gorzką mieszankę serwuje czytelnikom amerykański poeta James Schuyler w swojej ostatniej powieści „Co na kolację?”.